Natarcie na Linię Gotów

Po sierpniowej bitwie nad rzeką Metauro celem działań alianckich było przełamanie Linii Gotów, wyzwolenie Pesaro oraz zdecydowane posuwanie się naprzód w kierunku Niziny Padańskiej. 2. Korpus Polski rozpoczął w tym czasie bezpośrednią współpracę z 1. Korpusem Kanadyjskim. Na swoim wąskim odcinku, który obejmował obszar od linii wybrzeża do Montemaggiore, miał za zadanie zmierzać naprzód siłami 5. Kresowej Dywizji Piechoty od rzeki Metauro w kierunku rzeki Foglia, a następnie bataliony 3. Dywizji Strzelców Karpackich miały przekroczyć rzekę Foglia w kierunku Monteluro. Zgrupowanie kawalerii miało równocześnie posuwać się wzdłuż drogi krajowej numer 16, w kierunku na Pesaro.

Gotów na ofensywę

Działania zostały rozpoczęte w nocy z 25 na 26 sierpnia, gdy dwa bataliony 5. Brygady Wileńskiej przeprawiły się przez rzekę Metauro. 26 sierpnia o godzinie 20 Monte delle Forche zostało zajęte przez polską piechotę. Następnie zdobyto Carignano oraz Monte Giove, podczas gdy w nocy z 27 na 28 sierpnia pułk brytyjski Household Cavalry wkroczył do Fano. Następnego dnia Polacy posuwali się naprzód aż do linii Monte BlillaMonte Ballante, będąc w niedalekiej odległości od rzeki Foglia. W dniu 30 sierpnia szwadronom Pułków Ułanów Karpackich oraz Household Cavalry udało się przedostać do Pesaro, ale potem zostali zmuszeni do wycofania się.

Działający na lewym skrzydle Włoski Korpus Wyzwolenia (CIL) po zajęciu miejscowości Pergola w dniu 20 sierpnia przemieszczał się nadal w kierunku Cagli, rzeki Candigliotto i Acqualacqua, a od 25 sierpnia podlegał 5. Korpusowi brytyjskiemu. CIL uczestniczył w wyzwoleniu Urbino (28 sierpnia), Urbania (29 sierpnia) i Peglio (30 sierpnia). Następnie zawiesił wszelkie działania i został przeniesiony do strefy przegrupowania.

1 i 2 września piechota 3. Dywizji Strzelców Karpackich przekroczyła rzekę Foglia i z San Germano, po zaciętych walkach, posuwała się w kierunku wschodnim. 2 września był dniem rozstrzygającym. Gdy Ułani Karpaccy wkroczyli do Pesaro, piechota polska zmierzała w kierunku Monte Boncio, a następnie w stronę morza, w kierunku na Fiorenzuola di Focaia, zamykając tym samym manewr oskrzydlający. W ten sposób Niemcy zostali zmuszeni do wycofania się.

Starcia na Linii Gotów okazały się szczególnie ciężkie dla 2. Korpusu Polskiego, który musiał stawiać czoła, poza fortyfikacjami niemieckimi utworzonymi z wieżyczek czołgów zakopanych w ziemi, czołgom, niszczycielom czołgów, a także 1. Dywizji Spadochronowej, z którą polscy piechurzy już się zetknęli pod Monte Cassino. Wspólna akcja trzech korpusów wojsk sprzymierzonych bardzo osłabiła siły niemieckie i pozwoliła aliantom wedrzeć się w umocnione linie obronne Linii Gotów, ale nie doprowadziła do wyników zamierzonych na początku ofensywy.

Faza końcowa polskich działań we Włoszech

W październiku 1944 roku, po okresie wypoczynku, 2. Korpus Polski został przeniesiony do regionu Emilia-Romania, gdzie do końca grudnia toczył ciężkie boje w Apeninie Emiliańskim. Z wyczerpaniem ofensywy alianckiej, front stabilizuje się na linii rzeki Senio. Działania zostały ponownie podjęte wiosną 1945 roku i po zaciekłych walkach czołowe oddziały 2. Korpusu Polskiego wkroczyły 21 kwietnia jako pierwsze do Bolonii.

2. Korpus Polski walczył na froncie włoskim przez 367 dni. Przez ten czas wyłączył z akcji około 50 tysięcy żołnierzy niemieckich. Straty polskie na polu walki wyniosły 2197 zabitych i 8376 rannych. W szczególności w trakcie walk, które miały miejsce w regionie Marche, od rzeki Chienti do rzeki Foglia, Armia Andersa poniosła straty wynoszące 753 zabitych (496 w bitwach o Ankonę i 257 w ataku na Linię Gotów) oraz 2877 rannych (odpowiednio: 1789 oraz 1088). Ogólne straty we Włoszech były jednak dużo wyższe i wyniosły około 17 tysięcy zabitych i rannych. Polegli żołnierze spoczywają na polskich cmentarzach wojennych w Bolonii, Casamassimie, Loreto i Monte Cassino.

Opracowano w oparciu o publikację „2. Korpus Polski w regionie Marche: 1944-46”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Enter Captcha Here : *

Reload Image