Vestigium.pl

Słowem wstępu

Spacerując pierwszy raz po Polskim Cmentarzu Wojennym w Loreto, pośród ponad tysiąca grobów żołnierzy, nierzadko w chwili śmierci młodszych ode mnie o kilka lat, zrozumiałem, że wojna miała różne oblicza. Jednym z nich było poczucie pustki, jakie bez wątpienia zapanowało w domach rodzin poległych, kiedy to okazało się, że mąż, narzeczony, ojciec, syn, dziadek, wujek czy brat, nigdy do tego domu już nie wrócą. Ta sama pustka jest wyczuwalna na każdym tarasie tej urokliwej nekropolii, przy każdym grobie, gdzie śladu obecności bliskich nigdy nie stwierdzono. Nie dlatego, że pamięć wśród rodzin przeminęła. Nie. Po prostu, jednym z powodów jest wciąż poświęcenie zbyt małej uwagi historii Armii Andersa. Mówi się o zdobywcach Monte Cassino, o tym jak znaczące to było zwycięstwo, które odbiło się echem na całym świecie i co ważne – pokrzepiło rodaków w kraju. I w zasadzie to tyle. A szlak bojowy zaczął się znacznie wcześniej i trwał jeszcze długo później. Miarą bohaterstwa żołnierzy 2. Korpusu Polskiego są cztery cmentarze wojenne we Włoszech. Poza najsłynniejszym na Monte Cassino, polscy żołnierze są pochowani w Bolonii, Casamassimie i wspomnianym na początku Loreto. O tych trzech ostatnich mówi się stosunkowo niewiele. Czas to zmienić. Czas na drogowskaz dla rodzin, których przodkowie w imię swojej i naszej wolności „oddali Bogu ducha, ciało ziemi włoskiej, a serca Polsce”. Dlatego decydując się na założenie tego bloga, postanowiłem wykorzystać łacińskie słowo vestigium, znaczące tyle co ślad, trop, pozostałość. Wierzę, że ta strona pomoże potomkom żołnierzy 2. Korpusu Polskiego odnaleźć utracony ślad i dzięki wymianie doświadczeń uczucie pustki zamienić na pełnię dumy.

Odyseja 2. Korpusu

1 thought on “Słowem wstępu

  1. Konstanty Ildefons Gałczyński – Ocalić od zapomnienia

    Ile razem dróg przebytych,
    ile ścieżek przedeptanych,
    ile deszczów, ile śniegów,
    wiszących nad latarniami,
    ile listów, ile rozstań,
    ciężkich godzin w miastach wielu,
    i znów upór żeby powstać,
    i znów iść i dojść do celu.

    Dziękując autorowi, życzę powodzenia i odkrycia wielu fascynujących historii żołnierzy 2 Korpusu Polskiego!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Enter Captcha Here : *

Reload Image